Kultura
Z Kazikiem Staszewskim rozmawiał Kamil Wicik. Fot. Michał Biliński

niedziela,

12 marca 2017

10:07

Kazik Staszewski w Radiu Gdańsk: "Chcę w grudniu przygotować kolejną płytę Kultu"

Przy okazji gdańskich akustycznych koncertów Kultu Radio Gdańsk odwiedził lider i wokalista zespołu - Kazik Staszewski. Muzyk, który w niedzielę obchodzi 54. urodziny, w rozmowie z Kamilem Wicikiem opowiedział o ostatniej płycie Kultu pt. "Wstyd" oraz o kolejnych planach na ten rok.

- Przeżywam drugie, albo trzecie uniesienie twórcze. Może z samym tworzeniem materiału muzycznego nie jest już tak lekko, jak wtedy gdy miałem lat 20 lub między 30 a 40 rokiem życia, gdy pomysły sypały się jak z rękawa. Jednak głód działania mam wyjątkowo duży w ostatnich latach. Dużo lepiej się czuję w atmosferze tygla pracy. Bezczynność źle na mnie działa - mówił Kazik Staszewski.

DYSTANS DO POLITYKI

Kamil Wicik zwrócił uwagę, że na ostatniej płycie "Wstyd" nie brakuje odniesień do obecnych realiów, co Kazik Staszewski obserwuje z perspektywy socjologa, przy czym ograniczył komentowanie polityki w piosenkach. - Czego by o naszej Polsce nie mówić, to tu jest moje gniazdo i to jest moje miejsce pracy. Czuję aktywność tylko tutaj. Próbuję się odseparować od syfu, który się dzieje - powiedział Kazik Staszewski.

- Staję się niekompetentny, gdy pytają mnie o politykę. Życie jest za krótkie, żeby się denerwować i wchodzić w spory. To jest bardzo trudne, bo każda rozmowa schodzi na tematy polityki, każdy wywiad kończy się albo zaczyna pytaniem o ustosunkowanie się do działań rządu i opozycji. Nie wiem czemu Ireny Santor nie pytają co o tym sądzi. Większość ludzi kojarzy mnie jako autora tekstów, a nieco mniej jako muzyka - mówił lider Kultu.

PRACA ZESPOŁOWA

Muzyka na ostatniej płycie Kultu pt. "Wstyd" powstała kolegialnie. Kazik Staszewski skupił się na tekstach i liniach wokalnych. - Dosyć sporo skomponowałem na "Prosto" i na "Hurra". Tu mogę się czuć współautorem każdej z tych piosenek. W ostatnim czasie była głupia sytuacja, z której się wycofujemy - kto przynosił pomysł na piosenkę ten był traktowany jako główny autor. To jest niezdrowe. Od następnej płyty piosenki będą podpisywane kolegialnie. Płyty "Wstyd", "Prosto" i "Hurra" powstawały jak w normalnym zespole i tu wszyscy mogą się czuć współautorami.

NOWA PŁYTA JESZCZE W TYM ROKU

Trwa akustyczna trasa Kultu. Na ten rok zespół chce zagrać jeszcze tradycyjną Trasę Pomarańczową. Oprócz działań z Kultem Kazik Staszewski planuje również wydać kolejną płytę z Kwartetem ProForma. - Z tekstami mojego taty do naszej własnej muzyki - mówił wokalista. We wrześniu ma się ukazać koncertowe wydawnictwo Kultu, a jeszcze w grudniu ma się ukazać jego kolejna płyta studyjna. - Wiem czemu ostatnie płyty Kultu są takie jednolite. Jednolitość nie jest zaletą, one są za bardzo cyfrowe. Chcę nagrać płytę lampowo-analogową, bez użycia komputera zarówno w sferze komponowania jak i nagrywania. Leniuchować może zacznę w roku przyszłym - mówił lider Kultu.

FILM

Powstaje film o Kulcie. Jego reżyserią zajmuje się Leszek Gnoiński, który jest autorem wydanej w 2000 roku książki "Kult Kazika". - On zna zespół świetnie. Ma serce i rękę do takich filmów o polskiej scenie rockowej. Jestem zadowolony, że Leszek się za to wziął. Jego kompetencje są niepodważalne - mówił lider Kultu.
Rafał Mrowicki