Śniadanie w Radiu Gdańsk

Prowadzi: 

09:05

poniedziałek,

15 maja 2017

Reforma edukacji zwalczy przemoc nastolatków? "Konieczne jest wsparcie rodziny i kościoła"

Reforma edukacji, wpływ rodziców, a może szersza opieka instytucji socjalnych? Które z tych rozwiązań jest najlepsze, by zwalczyć problem przemocy w gimnazjach. Zastanawiali się goście Śniadania w Radiu Gdańsk.
Ewa Lieder, posłanka Nowoczesnej podkreślała, że w Polsce brakuje zajęć dla dzieci, które oduczą je agresywnych zachowań w wieku dojrzewania. - Dzieci pod koniec podstawówki, w gimnazjum i na początku liceum są trochę "przebrane", są sfrustrowane, wściekłe. Mają kłopoty z opanowaniem agresji, często wynoszą to z domu. Problem tkwi w tym, że nie prowadzimy zajęć antyprzemocowych, uczących empatii i prawidłowych form komunikacji.

REFORMA NA PLUS?

Czy w walce z tego typu zachowaniami pomoże reforma edukacji, którą wprowadza Prawo i Sprawiedliwość? - To wydarzenie pokazuje, że reforma jest potrzebna. Dzieci wchodzą w wiek gimnazjalny i idą do zupełnie nowej placówki. Nauczyciel musi nawiązać kontakt z uczniami, a tu ma problem z rozpoznaniem, kto tak naprawdę jest liderem rozgrywającym. Warto, by nauczyciel szkoły podstawowej mógł z tym uczniem dłużej popracować - zauważył Piotr Meller z PiS i dodał: - Rola rodziny i kościoła to elementy, które powinny się częściej pojawiać.

WAŻNA RODZINA I INSTYTUCJE

Nie zgodził się z tym Sławomir Rybicki z Platformy Obywatelskiej. - Nie rodzaj szkoły ma tutaj wpływ na przemoc. Likwidacja gimnazjów nie jest i nie będzie panaceum na przemoc - podkreśla. Jak uważa, współpracować w wychowaniu powinny wszystkie instytucje, które mają wpływ na rozwój dziecka. - Publikacja takiego filmiku może przynieść coś co w języku prawniczym nazywamy prewencją ogólną. Być może wzburzy sumienia wszystkich tych, którzy mają wpływ na edukację dzieci. Może trzeba to publikować, by podjąć próbę walki z tym niebezpiecznym zjawiskiem.

dr