Śniadanie w Radiu Gdańsk

Prowadzi:  quellio_cron

09:05

poniedziałek,

09 stycznia 2017

Wracają stare warunki pracy dziennikarzy w Sejmie. "Ani przez chwilę nie była zagrożona wolność prasy"

- Myślę, że można było ten krok wykonać nieco wcześniej - mówi Grzegorz Furgo, poseł Nowoczesnej, komentując w Radiu Gdańsk wypowiedź marszałka Senatu, który zaprosił do wspólnej rozmowy liderów partii parlamentarnych.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski poinformował, że wracają stare warunki pracy dziennikarzy w Sejmie. Prawo i Sprawiedliwość zaprasza liderów partii parlamentarnych do dyskusji w sprawie wydarzeń, które miały miejsce w Parlamencie.

"SPRAWA DZIENNIKARZY ZOSTAŁA WYGRANA"

- Ten kryzys na pewno nie służy Polsce. Natomiast przypominam, że jeśli chodzi o większość rządzącą, to osobą decydującą nie jest marszałek Karczewski, ale poseł Jarosław Kaczyński - mówi Tadeusz Aziewicz, poseł PO, sugerując, że należy poczekać na komunikat ze strony władz partyjnych PiS.

- Bardzo się cieszę, że krok w tył został wykonany. Po to ludzie wybierali, żebyśmy obradowali, a nie kłócili się. Myślę jednak, że można było ten krok wykonać nieco wcześniej - mówi Grzegorz Furgo, poseł Nowoczesnej.

Gość Radia Gdańsk dodaje, że cieszy się, iż "sprawa dziennikarzy została wygrana", co, jak twierdzi, "nie było oczywiste". Posła niepokoiła opublikowana na stronie Sejmu opinia profesora Grzegorza Górskiego. Media, cytując profesora, pisały o tym, że zaleca on, by w razie potrzeby "usunąć media z Sejmu, wprowadzić funkcjonariuszy BOR, by nie dopuszczali m.in. do okupowania mównicy".

ANI PRZEZ CHWILĘ NIE BYŁA ZAGROŻONA WOLNOŚĆ PRASY

- Uważam, że ani przez chwilę nie była zagrożona wolność prasy. To, co dzieje się dzisiaj, jest formą sprawdzianu. Sprawdzimy, czy polska demokracja oprze się formie terroryzmu, jaka jest okupowanie mównicy sejmowej - mówi Janusz Śniadek. Poseł PiS uważa, że apel marszałka Karczewskiego nie jest tożsamy z sukcesem opozycji, a wskazuje jedynie na dobrą wolę PiS.

- Bardzo dobrze, jeśli posiedzenia będą mogły ponownie odbywać się na sali plenarnej, gdzie są maszynki do głosowania. Mieliśmy do czynienia z blokowaniem mównicy z powodu tego, że marszałek Sejmu zbyt szybko wykluczył posła Szczerbę. Posła, który wielokrotnie naruszał regulamin sejmu. To kuriozum. - mówi Magdalena Błeńska, posłanka z Kukiz ’15.

W audycji więcej na temat sytuacji w sejmie oraz kłopotach opozycji.


Puch