Rozmowa kontrolowana

Prowadzi: 

08:30

poniedziałek,

13 marca 2017

Wojna z elitami prawniczymi? "Nie wiem, co pan wiceminister ma na myśli. Sądownictwo dyscyplinarne działa"

- Czy to, co się dzieje na linii sędziowie - minister sprawiedliwości, można już nazwać wojną? - pyta prowadząca audycję Agnieszka Michajłow. Na jej pytanie odpowiada sędzia Grzegorz Kachel z Sądu Rejonowego w Wejherowie, rzecznik gdańskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.

- Sam pan wiceminister Jaki powiedział, że ministerstwo idzie na wojnę z elitami prawniczymi. To jest chyba pierwsza taka wypowiedź, od kiedy ja jestem sędzią - mówi Grzegorz Kachel.


- Pan się czuje elitą? – dopytuje Michajłow.

- Absolutnie nie. Sędziowie są takimi samymi obywatelami jak wszyscy. Oczywiście spoczywa na nich szereg obowiązków i ograniczeń - o czym się specjalnie nie mówi. My nie możemy podejmować działalności politycznej ani dorabiać, oprócz prowadzenia działalności naukowo-dydaktycznej - przypomina gość Radia Gdańsk.

Sędzia przypomina, że w ostatnich kilkunastu latach nastąpiło 11 wydaleń z zawodu, 300 postępowań dyscyplinarnych.




SĘDZIOWIE POD KONTROLĄ

- W rozmowie chodzi bardziej o to, że środowisko sędziowskie nie zadbało o jakieś formy samokontroli - wskazuje prowadząca audycję.

- Nie wiem, co pan wiceminister ma na myśli. Sądownictwo dyscyplinarne działa. Są wymierzane kary sędziom, którzy naruszają etykę sędziowską, bądź obowiązki. Trzeba przy pamiętać, że przewinienie dyscyplinarne nie musi być przestępstwem - tłumaczy Kachel.

POLITYCY "WYCZYSZCZĄ PATOLOGIĘ"?

- Wiceminister Jaki powiedział, że politycy będą czyścili patologię, bo sędziowie sobie z tym nie poradzili. Jak pan odbiera te słowa? - pyta Michajłow. - To, jak rozumiem, dotyczy głównie Krajowej Rady Sądownictwa, zmian jej funkcjonowania i wyboru.

- Obecnie sprawujący władzę kiedy byli w opozycji, grzmieli, gdy Platforma Obywatelska ustami wiceministra mówiła, że musi mieć nad nami kontrolę. Jak widać optyka zależy od miejsca, które się zajmuje - odpowiada gość RG.


puch