Ogrodniczka w Radiu Gdańsk

Prowadzi: 

11:05

poniedziałek,

10 lipca 2017

Ogrodu na urlop nie zabierzemy. Ekspertka radzi, jak przygotować rośliny na wakacyjny wyjazd

- Nasz urlop to spory kłopot dla ogrodu. Warto odpowiednio zająć się rodzicami, by po powrocie nie zastać ich w postaci proszku - mówiła Katarzyna Bellingham.

Wakacje oznaczają rozpoczęcie sezonu urlopowego. O ile zwierzęta często możemy wziąć ze sobą, to z ogrodem może być problem. - To spory kłopot. Ogrodnik tak naprawdę nie ma wakacji. Jeśli chce dbać o ogród, powinien wyjeżdżać zimą na narty, a latem leżeć na hamaku i doglądać swoje rośliny. Choć oczywiście wszyscy wiemy, że to nie jest tak proste - podkreślała ekspertka w Radiu Gdańsk.

Co jednak robić, jeśli wyjechać musimy, a po powrocie chcemy zastać ogród w przynajmniej przyzwoitym stanie? - Warto wszystkie rośliny stojące na słonecznych parapetach i balkonach wnieść do środka, odstawić je od słońca, by nie były prażone. Warto ustawić je od razu w kuwetach, w których będzie woda. Niech rośliny mają więcej wody niż mniej. Skrzynki z petuniami, które zostaną na zewnątrz, po powrocie zastaniemy tylko proszek - tłumaczyła Katarzyna Bellingham.