Ludzie i Pieniądze

Prowadzi: 

10:05

wtorek,

13 czerwca 2017

Od wtorku ważne zmiany w ZUS. Eksperci: "Jesteśmy zbulwersowani, łamie wszystkie zasady związane z wolnością handlu"

Rząd szuka rozwiązań, by uszczelnić system podatkowy. We wtorek 13 czerwca wchodzi część noweli, która przekazuje w ręce urzędników ZUS możliwość ustalania, kto powinien być płatnikiem składek za daną osobę.

Jak informuje Rzeczpospolita, nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych może dotknąć nawet 2 miliony firm. O tym rozmawiali eksperci audycji Ludzie i Pieniądze. Program poprowadziła Iwona Wysocka. Jej gośćmi byli: Sławomir Halbryt - prezes Sescom, Wojciech Kodłubański - szef Komisji Rewizyjnej Krajowej Izby Gospodarczej i Marek Theus - prezes MerCo.

- Im mniej oceny urzędnika, im bardziej dopracowane przepisy, tym lepiej dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Jestem przeciwnikiem uregulowań, które dają dużą swobodę interpretacji urzędnikom. Zbyt wiele razy ci urzędnicy się mylili, a konsekwencje ponosili przedsiębiorcy - zaznaczał Marek Theus.

Zmiany nie tylko dają większą możliwość interpretacji urzędnikom, ale też prawo do przerzucania składek za daną osobę. Przeciwnikiem zmian jest między innymi Sławomir Halbryt. - To smutny dzień dla przedsiębiorców. Swoboda podejmowania decyzji przez urzędników nie jest w żaden sposób ograniczona. Przedsiębiorcy po raz kolejny czują się szykanowani rozwiązaniami budzącymi strach i niepewność. To nie buduje przedsiębiorczości, a to przecież ogromna część PKB i zatrudnienia - mówił.

Najostrzej o zmianach wypowiadał się Wojciech Kodłubański. - Człowiek może ze wsi wyjść, ale wieś nigdy nie wyjdzie z człowieka. Tak samo działa u nas z komuną. Są tylko hasła, że będzie wolność, że wszystko będzie osądzane na korzyść przedsiębiorcy. A tak nie jest. To kolejny przepis, przez który znowu urzędnik oceni przedsiębiorcę, a ten nawet nie będzie miał jak się bronić. Jesteśmy zbulwersowani przepisem, który nie był konsultowany i łamie wszystkie możliwe zasady związane z wolnością handlu - podkreślał.

 

mili