Tryptyk Memlinga

Prowadzi: 

21:30

środa,

26 kwietnia 2017

"Memling przejawia wyraźną fascynację nagością"

- Nagości u Memlinga jest więcej niż na innych XV-wiecznych obrazach przedstawiających sąd ostateczny - mówi prof. Antoni Ziemba z Uniwersytetu Warszawskiego i Muzeum Narodowego w Warszawie. Zdaniem historyka sztuki, malarz pokazuje nagość z niezwykłym weryzmem, realistycznie oddaje szczegóły anatomiczne.
- Jeśli wyraźnie się przyjrzymy, to widać nawet zarost łonowy - mówi prof. Ziemba.

Historyk sztuki wyjaśnia w audycji, co oznacza nagość. Wskazuje na motywację twórcy, który być może chciał się popisać swoją umiejętnością w przygotowywaniu aktów przed włoskimi odbiorcami dzieła. - To może być dowód na italianizację, próbę stworzenia obrazu z północy Europy, alternatywnego wobec włoskich przedstawień nagości.